nobotaak zaprasza od teraz na:


(klik)


data: 01. lipca 2009   komentarze (5)



wczoraj ostatnia 'wycieczka' do stolicy. wszystkie potrzebne rzeczy zabrane. stuprocentowe wakacje rozpoczęte. ;D



data: 02. lipca 2009   komentarze (9)



mój smak lata. ;D
siedzę w domu już prawie tydzień.. i powiem wam, że chyba tutaj zwariuję. ;P nudaa totalna. byle do sierpnia!



data: 03. lipca 2009   komentarze (9)



modelka: Anna Nowicka
nie mogę się od tych zdjęć uwolnić.





data: 06. lipca 2009   komentarze (6)



jednodniowa wycieczka do międzybrodzia. głównie dla zabicia czasu. całkiem przyjemna. i całkiem słoneczna. ;))
ps. jakość telefonowa. ;D



data: 07. lipca 2009   komentarze (4)



tararara. zrobione z nuudów. +wer2.



data: 08. lipca 2009   komentarze (9)



drugie moje.
i obiecuje, że już lada dzień wezmę aparat i pójdę w świat. :D



data: 10. lipca 2009   komentarze (5)



bez okazji. najlepiej. :*
a od jutra rozpoczynamy buurzliwy tydzień wycieczek. ;D są już konkretne plany, teraz pozostaje tylko ich realizacja. koniec siedzenia w domu! w planach kraków, wrocław, skałki, zameczki itp.



data: 13. lipca 2009   komentarze (11)



pomęczyłam trochę kwiatuszki i wszystko co wokół nich było. :)



data: 14. lipca 2009   komentarze (8)



pomieszanie z poplątaniem. bałagan myśli. miliony niewypowiedzianych słów. brak nastroju. siak, nijak.
są takie dni, kiedy wszystko jest na nie. i dzisiaj jest właśnie taki dzień.



data: 16. lipca 2009   komentarze (5)



W końcu dotarliśmy do Krakowa. I nie straszny był Nam nawet 34 stopniowy upał. :P





data: 17. lipca 2009   komentarze (17)



Kraków cz.2
I wiecie co? Chyba jednak wolę Warszawę. Ale tylko pod względem codziennego mieszkania tam. ;) Kraków fakt, ma swój klimat i urok, ale ta ilość turystów, obcokrajowców.. Masakraa jakaś. ;)





data: 19. lipca 2009   komentarze (6)



Weekend, weekend i po weekendzie. Znowu zawitaliśmy do Międzybrodzia. ;) Pogoda co prawda nie do końca dopisała, ale kilka promieni Słoneczka udało Nam się złapać. :D I nawet grill był. Zdjęć niestety nie będzie, ponieważ mądra Ania nie zabrała aparatu.. No cóż. Nadrobię w sierpniu. A póki co, zamiast gór, trochę równie pięknej natury. :P





data: 20. lipca 2009   komentarze (5)



Jak co dzień wyszukiwałam w sieci interesujących, przykuwających uwagę zdjęć. Czegoś, co mogłoby zainspirować i zasyciłoby głód oczu. A wcale nie łatwo o takie fotografie, serio. Na szczęście w końcu znalazłam to, czego szukałam. Z ręką na piersi mogę polecić stronę ziolek.pl. To się nazywa talent! Te fotografie po prostu są przesycone magią. I to właśnie one, zainspirowały mnie do dzisiejszych zdjęć.





data: 21. lipca 2009   komentarze (6)



wczorajszych cudowań część druga.
dwa zupełnie różne zdjęcia, z tych samych wydmuchanych baniek. :D





data: 22. lipca 2009   komentarze (10)



humor w kratkę. jak co miesiąc. ;)
siedzę w domu. objadam się naleśnikami. robię bezsensowne zdjęcia. gram na facebook'u. czekam na Słońce. i na jutro. uff.



data: 23. lipca 2009   komentarze (9)



chwila z aparatem. niekontrolowane ruchy. ruch!
mieliśmy dzisiaj jechać do Ogrodzieńca. jak zwykle - nie wyszło. powinnam się już przyzwyczaić, że Jego obietnice kończą się na słowach. tylko, że ja nie chcę się do tego przyzwyczajać. ciągle wierzę, że za każdym razem się uda. pff. bez sensu.
a tak w ogóle, to już moja 777 notka. ;D i z pewnością nieostatnia.



data: 26. lipca 2009   komentarze (9)



weekend okazał się bardzo deszczowy. ale to nic. udało mi się to jakoś wykorzystać. :D mówię z góry, że kropelek będzie więęcej.





data: 27. lipca 2009   komentarze (6)



kropki, kropelki. dalej nimi pomęczę. ;) ale mimo wszystko najlepsze (według mnie) zostawiam na deser ;D czyli na juutro. bye!





data: 28. lipca 2009   komentarze (12)



i jest desserek. ;D smacznego!
plus wczorajsze tymbarkowe hasełko, które bardzo mi się spodobało. ;))





data: 29. lipca 2009   komentarze (6)



i kolejny przykład tego, że deszczowa pogoda potrafi mieć swoje plusy. widoki po kilkuminutowej ulewie tam są pięknee.
a dzisiaj jedziemy do Ogrodzieńca. w końcuuu. :) dlaczego 'w końcu'? bo tą wycieczkę planowaliśmy już od zeszłego lata.



data: 30. lipca 2009   komentarze (4)



i po Ogrodzieńcu. w sumie za ciekawych zdjęć nie udało mi się zrobić, ale pokażę wam to, co mam.
a tak btw. to trochę się tam nachodziliśmy. ;D męęcząca wycieczkaa.





data: 31. lipca 2009   komentarze (8)



kolejne zdjęcia z serii robionych pod Słońce. lubię tą porę dnia. i mój aparat też ją lubi. ;D chociaż głównie widać to na pierwszym zdjęciu. ;) mimo wszystko nie mogło obejść się bez trawki. prawie idealnejj. słonecznego dnia Wam życzę. ;*