nobotaak zaprasza od teraz na:


(klik)


data: 02. stycznia 2010   komentarze (2)



uhuhu. witam was moi mili w 2010 roku. :D dłuższa przerwa spowodowana była dość intensywnie spędzanym czasem pod czas świąt i szybkim wyjazdem zaraz po nich w góryy, gdzie kontakt ze światem był praktycznie znikomy. ;) no ale w końcu jeestem. uff.



data: 03. stycznia 2010   komentarze (7)



zdjęcia wyjazdowe w baardzo dużym skrócie. ;)















data: 04. stycznia 2010   komentarze (5)



jako, że śniegu pod czas wyjazdu było jak na lekarstwo, postanowiłam chociaż wykorzystać padający deszcz. ;D





data: 05. stycznia 2010   komentarze (9)



przyszła ziima.



data: 06. stycznia 2010   komentarze (5)



na Żarze.





data: 08. stycznia 2010   komentarze (5)



lekko i przyjemnie.
a za oknem zima pełną parą. do tego przeokropny ból gardła i 'nicmisięniechce'. zapowiada się 'weekendpodciepłymkocem'.



data: 09. stycznia 2010   komentarze (7)



z serii zdjęć 'zimowych' :p, z przed tygodnia.
btw. właśnie wróciliśmy z 'ciacha'. wrażenia? praktycznie żadne. jak to bywa z polskimi filmami - przereklamowany.



data: 10. stycznia 2010   komentarze (7)






data: 11. stycznia 2010   komentarze (9)



wczorajsze warszawskie światełko do nieba. ;)





data: 15. stycznia 2010   komentarze (4)



kolooory. aj lajk! a w ostatnim czasie mam chrapkę na róóż. ;D



data: 16. stycznia 2010   komentarze (14)



'huhuha, huhuha, nasza zima zła'. ;) pobudka o 8:00, aparat w dłoń i kierunek park. przyznaję, że trochę zmarzłam, ale za to jest kilka nowych typowo zimowych zdjęć. tak oto wygląda nieodśnieżone centrum stolicy:





data: 17. stycznia 2010   komentarze (4)








data: 18. stycznia 2010   komentarze (11)



zima bliiiżeej.





data: 21. stycznia 2010   komentarze (5)



nie mam czego tutaj wrzucać. temperatura na dworze jest stanowczo za niska żeby iść na jakieś zdjęcia, a zasoby tzw. 'szuflady' mnie nie satysfakcjonują. ble.
btw. nobotaak kontra sejsa? 2/2 póki co zaliczoone. jeszcze sześć i trzytygodniowe ferie. uh.



data: 23. stycznia 2010   komentarze (8)



lubięę ten stan.



data: 25. stycznia 2010   komentarze (11)



zdjęcie z grudnia, kiedy to jeszcze zamiast śniegu padał deszcz. a ja od kilku dni siedzę nad notatkami, bo jak już wspominałam w tym tygodniu czeka mnie rzeź. ;] 6 zaliczeń/egzaminów w ciągu 4 dni, oo tak. jest bosko!



data: 29. stycznia 2010   komentarze (3)



syyypało dzisiaj, że szok!
btw. sesja, sesja i po sesji. uff. 8/10 zaliczone, 2 jeszcze niewiadome. tak czy siak, przez najbliższe trzy tygodnie mam wooolne! o tak. :D



data: 31. stycznia 2010   komentarze (12)



przedsmak. / home, sweet home.